Dzisiaj mam parę sucharów

..
Zaczynamy ;
1.,,Koniec roku szkolnego. Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki i znajduje na łóżku następujący liścik:
"Droga Mamo! Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze. Jestem od dawna zakochana i postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać". Wiem, że Tobie się to nie spodoba, ale on jest taki słodki! Te jego tatuaże i piercing na każdym kawałku ciała... A ten jego motocykl! Ali (tak nazywa się mój miły) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech. Ali jest kompletnie na moim punkcie zwariowany. Mówi, że go uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił... Aha, i najważniejsze. Będziesz miała wnuka! Tak się cieszę! Kolega Alego ma gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w niej światła ani wody, ale to będzie nasz nowy dom. Nie martw się! Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł. Będziemy uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście. Ma być z tego kupa forsy. Tak się cieszę! I nie martw się proszę. Wkrótce będę miała 14 lat i naprawdę mogę na siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się ta szczepionka przeciwko AIDS. Alemu bardzo by to pomogło...
Twoja ukochana córeczka.
P.S. Wszystko bzdura! Jestem u Krychy i oglądamy telewizje. Chciałam Ci tylko uświadomić, ze są gorsze rzeczy niż to świadectwo, które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki!"
2. ,,To był mój pierwszy raz.
Wiedziałem, że też tego chcę.
Była piękna noc.
Byliśmy tylko we dwoje.
Jej oczy były niebieskie.
Jej skóra była ciepła.
Nie wiedziałem jak pieścić jej sutki, ale starałem się jak mogłem.
Słyszałem jej szybki oddech, lekko drżała, a serce biło mi coraz szybciej.
Po chwili biały nektar - popłynął.
Wiedziałem, że mi się udało...
Po raz pierwszy w życiu wydoiłem krowę!''
3. ,,Facet ożenił się z młodą dziewczyną i kolega trochę zdziwiony jego, no i mówi:
- Słuchaj, to jest takie dziwne że zostawiłeś tą swoją starszą żonę i wziąłeś sobie taką dwudziestoletnią
A on mówi tak:
- A, wiesz co? Teraz jestem zadowolony, bo tak. Jak miałem tą starą żonę to w nocy nie mogłem spać, bo ona cały czas jakieś ziółka, ciągle ją coś bolało, to prosiła żebym jej herbatę podał, to latałem po tych schodach i całą noc nie spałem. A jak teraz ożeniłem się z tą młodą, to ona tak o ósmej wychodzi i całą noc jej nie ma w domu no to normalnie mogę się teraz wyspać spokojnie''
4. ,, Co robi blondynka z zamkniętymi oczami przed lustrem?
- Chce zobaczyć, jak wygląda kiedy śpi.''
5. ,, Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika . Pyta się ludzika ;
- Czemu stoisz na ulicy ?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem .
Dał mu kanapkę i pojechał dalej . Spotyka czerwonego ludzika . Pyta się ludzika ;
- Czemu stoisz na ulicy ?
-Chce mi się pić i jestem pedałem .
Dał mu picie i pojechał dalej .
Widzi niebieskiego ludzika . Wkurzony wysiada i pyta ;
-A ty pedale czego chcesz ?
- Prawo Jazdy i dowód rejestracyjny . ''
6. ,,-Mamo , czemu kuzynka nazywa się Róża ?
-Bo twoja ciocia lubi Kwiaty.
-A ty co lubisz , mamo ?
- Nie zadawaj głupich pytań , Marysiu .''
7. ,,Co to jest: murzyn zawinięty w chodnik??
Czekotubka''
8.,,Mały Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co się malujesz?
- Żeby ładnie wyglądać.
- A kiedy to zacznie działać?''
9. ,,W szkole Pani zadała dzieciom pracę domową - napisać kilka zdań ze słowem "pięknie".
Jaś napisał:
- "Wczoraj moja siostra przyszła do domu i powiedziała, że jest w ciąży. Mój tata powiedział: pięknie, k**wa, pięknie".''
10. ,,Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijać o swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą:
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor dalej nawija. Baba już nie wytrzymała, wzięła zamach i z całej siły trzasnęła drzwiami. Jednak drzwi znowu się nie domykają, a akwizytor pokazując w dół mówi:
- Może pani najpierw kotka zabierze...''
11. ,,Przychodzi Święty Mikołaj do Jasia.
- To już osiemnasta gwiazdka, Jasiu. Jak ci minął rok? Grzeczny byłeś?
- Tak, Mikołaju, byłem grzeczny, jak niemowlę.
- Nie wagarowałeś?
- Nie, Mikołaju.
- Byłeś miły dla dziewczynek?
- Zwłaszcza dla dziewczynek.
- A może nauczyłeś się kłamać i kraść?
- No, coś ty, Mikołaju!
- To byś się w końcu, ku..a, nauczył, bo ja ci przez całe życie prezentów przynosił nie będę!''
12, ,,W gorącym cieniu na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka i nic nie mówiąc odezwała się do wysokiego mężczyzny niskiego wzrostu, z dużą brodą, bez zarostu: "Oh jaki upalny mróz mamy tego lata". A było to zimą. Stały tam trzy łodzie. Jedna cała, drugiej pół, a trzeciej wcale nie było. Wsiadł do tej czwartej i utonął, ale dopłynął do brzegu bezludnej wyspy gdzie zaatakowali go biali murzyni. Uciekając, wspiął się na gruszkę, zerwał pietruszkę, posypała sie cebula, aż przyszedł właściciel tego banana i mówi: "złaź pan z tego kasztana bo to nie pańska wierzba". A on dalej mieszał wapno...''
-
Dawid:
Pokaż wszystkie (1) ›